Dzisiaj 4 września na jednej z lekcji pojawiła się nieoczekiwana postać ubrana w renesansowy beret i pelerynę. Okazało się, że to nauczycielka języka polskiego postanowiła wprowadzić nas w klimat epoki Renesansu. Przy dźwiękach muzyki z tego okresu opowiadała o twórczości i ciekawostkach z życia Jana Kochanowskiego, a kiedy usiadła obok wystawy książek Kochanowskiego na tle dworku w Czarnolesie, recytowała strofy pieśni, wybrane fraszki i treny mistrza Jana. W ten sposób nasza szkoła włączyła się w tegoroczną akcję Narodowego Czytania dzieł Jana Kochanowskiego. Myślę, że było warto choć na chwilę przenieść się w zamierzchłe czasy, żeby podziwiać piękną staropolską mowę.